Czy pływanie może zastąpić kawę?
Ostatnio zamieniłam basen na studio radiowe.
Rozmawiałyśmy o tym, co pływanie daje naszemu ciału i głowie. I czy kilka długości basenu może postawić nas na nogi podobnie jak poranna kawa.
Pomyślałam, że to dobry temat właśnie teraz, gdy dni robią się krótsze, a po pracy coraz łatwiej wybrać kanapę zamiast treningu. 
Czy pływanie może zastąpić kawę?
Po spokojnym treningu wiele osób czuje się bardziej rześko i ma lepszy humor. Przez chwilę skupiasz się na ruchu, oddechu i wodzie, zamiast na kolejnych obowiązkach.Kawa pobudza dzięki kofeinie. Pływanie daje Ci endorfiny, które wydzielają się przez ruch i pracę mięśni.
A ja często wybieram basen. Kiedy jestem senna i brakuje mi energii, idę popływać. Po wyjściu z wody czuję się bardziej rozbudzona, mam lepszy humor.
A co z mózgiem i jego półkulami?
W rozmowie pojawiło się pytanie, czy naprzemienna praca rąk i nóg usprawnia komunikację między półkulami, a dzięki temu pomaga nam lepiej myśleć.
W kraulu i grzbiecie ręce pracują naprzemiennie. Sterowanie ruchem opiera się w dużej mierze na zasadzie skrzyżowanej: lewa półkula kontroluje prawą stronę ciała, a prawa półkula lewą. Półkule współpracują ze sobą, między innymi dzięki połączeniu nazywanemu ciałem modzelowatym.
Pływając, łączymy pracę rąk, nóg, tułowia i oddechu. Mózg odbiera informacje o położeniu ciała i pomaga dostosowywać ruch do tego, co czujemy w wodzie. Szczególnie podczas nauki nowych elementów angażujemy uwagę i ćwiczymy koordynację.
Jednocześnie skupienie na rytmie i odczuciach z ciała może dawać wytchnienie od codziennych myśli. Mózg nadal pracuje, a my możemy psychicznie odpocząć.
Jest też ciekawa obserwacja dotycząca najmłodszych. W badaniu Griffith University przedszkolaki uczestniczące w lekcjach pływania osiągały w rozumowaniu matematycznym wyniki odpowiadające średnio dzieciom o pół roku starszym!
To nie daje gwarancji, że pływanie zrobi z dziecka matematycznego geniusza. Pokazuje jednak ciekawy związek między udziałem w zajęciach a rozwojem umiejętności przydatnych później w szkole. Na lekcjach dzieci słuchają poleceń, liczą, poznają kierunki i uczą się nowych ruchów. Basen daje im wiele okazji do nauki.
Jesienią regularność ma szczególne znaczenie
Pływanie pomaga dbać o kondycję, sen i samopoczucie. Jest też jednym z elementów wspierających prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, obok odpoczynku i odpowiedniego odżywiania.
I wcale nie musisz za każdym razem wychodzić z treningu wykończony.
W mojej pracy często widzę osoby, które próbują przepłynąć jak najwięcej, choć każdy basen oznacza walkę o oddech. Warto wtedy zwolnić, popracować nad podstawami i nauczyć się poruszać w wodzie swobodniej. Przyjemność z pływania bardzo pomaga wracać na kolejne treningi.
Zaplanuj teraz swój najbliższy basen.
Wpisz konkretny dzień i godzinę do kalendarza. Dopasuj trening do swoich możliwości. Jeśli wracasz po przerwie, zacznij spokojnie.