Treningi „na wyczucie” mają jeden problem – nie działają. Jeśli chcesz w końcu zobaczyć progres, potrzebujesz struktury: co pływać, w jakim tempie, z jakim celem. Mam dla Ciebie gotowy plan pod 1/8, 1/4 lub 1/2 Ironmana, stworzony przez trenerkę z 20-letnim doświadczeniem, która sama zdobywała medale.
Od lat pracuję z triathlonistami-amatorami i wiem, że pływanie to często ta jedna konkurencja, która spędza sen z powiek. Rower? Kręcisz kilometry i widzisz progres. Bieganie? Wiadomo, co robić. Ale pływanie… tu łatwo utknąć, nawet jeśli regularnie chodzisz na basen. Być może:
Dobra wiadomość jest taka, że szybkie pływanie to nie kwestia talentu.
Jeśli zaczniesz trenować według odpowiedniego planu, szybko zobaczysz progres.
Stworzyłam dla Ciebie plany pływackie, dzięki którym zobaczysz w końcu progres. To 17 tygodni gotowej struktury treningowej pod 1/8, 1/4 lub 1/2 Ironmana. Wchodzisz na basen i dokładnie wiesz, co masz robić, żeby w dniu zawodów wypaść jak najlepiej.
Poprawa techniki i tempa
Plany zawierają sprawdzone ćwiczenia techniczne, które poprawią ekonomię Twojego pływania. Nie musisz być zaawansowany – struktura prowadzi Cię krok po kroku.
Treningi, które nie nudzą
Pływanie tlenowe, interwały, praca ze sprzętem – każdy trening wygląda inaczej i ma konkretny cel. Zapomnisz o monotonnym kręceniu długości.
Pływanie, na które czekasz
Kiedy wiesz co robić i widzisz efekty, pływanie przestaje być obowiązkiem. Wychodzisz z wody z poczuciem, że zrobiłeś dobrą robotę.
Motywacja do treningów
W planach znajdziesz sprawdziany, które pokażą Ci progres czarno na białym. Nic tak nie napędza do treningu jak dowód, że to co robisz, przynosi efekty.



Cześć, tu Karina!
Wielokrotna medalistka mistrzostw Polski w triathlonie, duathlonie i pływaniu. Od ponad 20 lat trenuję innych – pracowałam z klubami sportowymi i setkami indywidualnych zawodników. Razem z mężem prowadzę Szkołę Pływania 4health w Warszawie.
Uczyłam się od najlepszych, w tym trenerów, którzy pracowali z Otylią Jędrzejczak. Jestem w trakcie doktoratu z nauk o kulturze fizycznej, dlatego moje metody łączą lata praktyki z najnowszymi badaniami.
W mojej pracy widziałąm, jak wielu zawodników trenuje dużo, ale bez efektów, bo brakuje im struktury i planu dopasowanego do realiów amatora. Dlatego stworzyłam gotowe plany pływackie, które krok po kroku poprowadzą Cię za rękę do widocznego progresu – dokładnie tak, jak sama trenowałam i jak uczę swoich podopiecznych.
Wybierz dystans, do którego się przygotowujesz i pakuj torbę na basen!
Twój pierwszy triathlon albo powrót do startów po przerwie? Ten plan da Ci solidne podstawy i pewność, że wyjdziesz z wody bez stresu.
Pływasz, ale tempo stoi w miejscu? Ten plan nauczy Cię kontrolować intensywność i da Ci narzędzia, żeby w końcu przyspieszyć.
Celujesz w dłuższy dystans i chcesz wypłynąć z wody z zapasem sił na rower i bieg? Ten plan Cię na to przygotuje.
Tak. Plany są stworzone dla amatorów, również tych, którzy pływają wolniej i chcą zbudować solidne podstawy. Trening prowadzi krok po kroku, bez presji „wyniku”, za to z naciskiem na technikę, rytm i stopniowy progres.
Plan 1/8 i 1/4 Ironmana to 2 treningi tygodniowo, plan 1/2 Ironmana to 3 treningi. To w zupełności wystarczy, żeby zobaczyć realne postępy, pod warunkiem, że trzymasz się planu. Chodzi o to, żeby pływać mądrze, nie więcej.
Tak. Problemem często nie jest brak treningów, tylko brak struktury tych treningów. Plany wprowadzają pracę na różnych intensywnościach, kontrolę tempa i cel każdego treningu – właśnie tego najczęściej brakuje u amatorów.
Tak. Plany są stworzone z myślą o triathlonie, więc bez problemu łączą się z bieganiem i rowerem. Objętość pływania jest tak dobrana, żeby wspierać cały proces treningowy, a nie go przeciążać.
Nie. Wystarczą podstawowe akcesoria: deska/ósemka, pull buoy, płetwy oraz łapki i są dostępne na większości basenów. Jeśli czegoś nie masz, wykonujesz ćwiczenie bez sprzętu.
Pierwsze zmiany (lepsze czucie wody, większa kontrola tempa, większa pewność siebie) większość osób zauważa już po kilku tygodniach. Widoczny progres w tempie przychodzi wraz z konsekwentną realizacją planu.
Nie. Plany świetnie sprawdzą się też u pływaków-amatorów, którzy chcą trenować z sensem i widzieć efekty – nawet bez planów startowych. Różnią się objętością i intensywnością, więc dopasowujesz je do siebie.
Możesz dalej wchodzić na basen bez planu i liczyć, że jakoś to będzie. Albo możesz wziąć 17 tygodni sprawdzonej struktury i na linii startu nie martwić się o wyniki z pływania.